Szanowny Panie Ministrze! Rządowy program polityki rodzinnej przedstawił w czwartek premier Jarosław Kaczyński i wiceminister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska. W programie zawartych jest szereg rozwiązań, które mają

Interpelacja w sprawie rządowego programu polityki rodzinnej

   Szanowny Panie Ministrze! Rządowy program polityki rodzinnej przedstawił w czwartek premier Jarosław Kaczyński i wiceminister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska. W programie zawartych jest szereg rozwiązań, które mają pozwolić kobiecie na łączenie roli zawodowej z rodzinną. Program przewiduje m.in. stopniowe - o dwa tygodnie co dwa lata - wydłużenie urlopów macierzyńskich, tak, by w 2014 r. osiągnęły one poziom 26 tygodni (obecnie 18 tygodni). Rząd szacuje, że w tym roku wyda na ten cel 1,3 mld zł. Planuje się uzależnienie wysokości kwoty wolnej w PIT od liczby osób w rodzinie, zgodnie z zasadą, że im więcej osób na utrzymaniu podatnika, tym większa kwota wolna, oraz zwiększenie ulgi podatkowej z tytułu wychowywania dzieci docelowo do 500 zł na każde dziecko w rodzinie. W tym roku będzie to kwota 200 zł na dziecko (a nie, jak wcześniej podawano, 120 zł), w 2009 r. - 300 zł, w 2011 r. - 400 zł i w 2013 r. - 500 zł. Wśród propozycji jest też podniesienie w 2011 r. do kwoty przeciętnego wynagrodzenia podstawy naliczania składek emerytalnych i rentowych opłacanych przez budżet państwa za osoby pozostające na urlopach wychowawczych oraz zwolnienie pracodawcy ze składki na Fundusz Pracy za osoby (jedno z rodziców) wychowujące dzieci. Rząd chciałby też dodatkowego zabezpieczenia niepracującego małżonka (głównie kobiet) przez uznanie, że kapitał gromadzony na emeryturę jest majątkiem wspólnym małżonków. Rząd szacuje, że zmniejszenie wpływów do Funduszu Pracy pociąga za sobą koszty, tylko w 2008 r. - 170 mln zł. Rząd chce poprawy jakości opieki zdrowotnej dla dzieci i kobiet w ciąży. Zdaniem Kluzik-Rostkowskiej poród rodzinny, szkoła rodzenia i znieczulenie zewnątrzoponowe przy porodzie powinny być bezpłatne. Sam tylko koszt finansowania szkół rodzenia to 50 mln zł. W programie mówi się też o likwidacji dużych domów dziecka i zastąpienie ich rodzicielstwem zastępczym, bezpłatnych przedszkolach i wydłużeniu ich czas pracy do godz. 18. Rząd zastanawia się nad wprowadzeniem nowej formy placówek opieki nad dziećmi - czegoś pomiędzy żłobkiem a przedszkolem dla dzieci od 18. miesiąca życia. Jedna z propozycji zakłada tworzenie zakładowych przedszkoli.    W związku z powyższym pragnę zadać pani następujące pytania, na które oczekuję odpowiedzi:    1. Czy budżet państwa stać na przeprowadzenie tak radykalnych zmian?    2. Czy nie jest to zbytnie uprzywilejowanie pewnej grupy społecznej?    3. Czy deklarowane zmiany mają szanse na realizację?    Z poważaniem    Posłowie Adam Ołdakowski i Józef Stępkowski    Bartoszyce, dnia 9 marca 2007 r.

Kategoria debaty: dzieci pracy budzet przez propozycji




brenna opinie o teletrade kraków projektujemy i wykonujemy meble na wymiar specjalnie dla ciebie! suplementy i odżywki - sklep.kfd.pl przedłużanie zagęszczanie rzęs antyradary hyundai ix35 Słupki parkingowe metalowe PODKŁADKI POD TABLICE REJESTRACYJNE błonnik mieszkania na sprzedaż warszawa jak wybrać dobrego psychoterapeutę