Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na pana pismo z dnia 31 grudnia 1999 r., znak: SPS-0202-3035/99, w załączeniu przekazuję odpowiedź na interpelację pana posła Bogdana Lewandowskiego w sprawie stanowiska negocjacyjnego Polski do rok

Odpowiedź na interpelację w sprawie stanowiska negocjacyjnego Polski do rokowań z Unią Europejską na temat rolnictwa

   Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na pana pismo z dnia 31 grudnia 1999 r., znak: SPS-0202-3035/99, w załączeniu przekazuję odpowiedź na interpelację pana posła Bogdana Lewandowskiego w sprawie stanowiska negocjacyjnego Polski do rokowań z Unią Europejską na temat rolnictwa.    Polska w stanowisku negocjacyjnym dla branży mięsnej ubiega się o dopuszczenie do produkcji i obrotu na rynku krajowym lub na eksport do krajów trzecich mięsa i wyrobów mięsnych produkowanych w zakładach branży mięsnej, które nie spełniają wszystkich wymagań weterynaryjnych UE, a wielkość ich produkcji przekracza poziom wyznaczony dla zakładów o małej mocy produkcyjnej. Dotyczy to jednak nie całego przemysłu mięsnego, ale wyłącznie zakładów o strukturze przemysłowej. Zgodnie z prawodawstwem Unii Europejskiej zakłady niespełniające wymagań weterynaryjnych UE mogą produkować wyłącznie na rynek lokalny. Nie wolno im przy tym przekroczyć ustalonych limitów produkcyjnych, które wynoszą: dla rzeźni - 20 j./tydzień, dla rozbioru - 5 ton/tydzień oraz 7,5 tony/tydzień dla przetwórstwa. Ponadto wyroby pochodzące z takich zakładów muszą być oznakowane jako przeznaczone jedynie na rynek lokalny.    W Polsce w sektorze mięsa czerwonego zaledwie 19 rzeźni o charakterze przemysłowym spełnia wymogi Unii, natomiast nie spełniają ich aż 1132 rzeźnie. Spośród rzeźni o charakterze nieprzemysłowym norm UE nie spełniają 1164 rzeźnie. Jeśli chodzi o zakłady przetwórstwa mięsa czerwonego, to 23 zakłady spełniają wymogi UE, zaś 737 zakładów przemysłowych i 1889 nieprzemysłowych ich nie spełnia. W sektorze mięsa białego 24 zakłady spełniają warunki stawiane przez UE, a 201 ubojni przemysłowych i 152 ubojnie nieprzemysłowe takich warunków nie spełniają. Jednocześnie ok. 40 ubojni ma wydajność pokrywającą ok. 80% zapotrzebowania rynku, ale nie wykonuje nawet 50% ubojów.    W związku z opisaną powyżej sytuacją gdyby normy unijne wprowadzić w Polsce w tej chwili, to prawie połowa z ponad 4 tys. zakładów stanęłaby przed dylematem ograniczenia produkcji do tych wydajności podanych wyżej lub zamknięcia zakładu.    Nie wszystkie konieczne działania modernizacyjne mogą zostać wykonane w okresie przedakcesyjnym. Poza tym wymagane są duże nakłady inwestycyjne, częściowo zaplanowane do sfinansowania z programu SAPARD. Fundusze te nie są jeszcze dostępne, ponieważ kryteria dla podmiotów występujących o środki będą ostatecznie zatwierdzone dopiero w bieżącym roku. Poważnie ogranicza to możliwość szybkiego dokonywania niezbędnych prac modernizacyjnych i restrukturyzacji sektora mięsnego. Tak więc istnieje realne zagrożenie, że niektóre zakłady mogłyby nie zdążyć z przeprowadzeniem modernizacji do końca roku 2002. To zaś wiązałoby się nie tylko z niepotrzebnymi stratami gospodarczymi, ale pociągałoby również poważne skutki społeczne. Zamknięcie zakładów oznaczałoby brak pracy dla kilkuset, a w niektórych przypadkach nawet dla 2000 pracowników (np. zakłady w Łukowie i Nisku). Wydłużenie okresu na przystosowanie daje tym zakładom więcej czasu na dokonanie niezbędnych inwestycji i modernizację tak, aby spełniać kryteria narzucone prawem UE.    Propozycja wystąpienia o dopuszczenie do produkcji i obrotu wyrobów mięsnych produkowanych przez zakłady niespełniające wymagań weterynaryjnych UE była konsultowana z Polskim Związkiem Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa. W dniu 22 lipca 1999 r. odbyło się spotkanie pracowników Inspekcji Weterynaryjnej z przedstawicielami zakładów mięsnych i organizacjami branżowymi działającymi w tym sektorze. W spotkaniu tym brali udział także przedstawiciele Polskiego Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa. W czasie tego spotkania przedstawiono wymogi Unii Europejskiej oraz możliwe i prawdopodobne drogi rozwoju tej branży. Wówczas związek opowiadał się za jak najszybszym egzekwowaniem wymogów UE w odniesieniu do wszystkich zakładów. Odmienne stanowisko zajął Związek Rzeźników i Wędliniarzy, który postulował wynegocjowanie okresu przejściowego na dostosowanie zakładów mięsnych do wymogów unijnych, motywując to potrzebą pewnych ram czasowych na stworzenie planów restrukturyzacji, uzyskanie kredytów na ten cel i dokonanie niezbędnych inwestycji.    Ostatecznie, kierując się opisanymi powyżej przesłankami, zarówno o charakterze gospodarczym, jak i społecznym, resort rolnictwa zaproponował wystąpienie o dopuszczenie do produkcji i obrotu na rynku krajowym lub na eksport do krajów trzecich mięsa i wyrobów mięsnych, produkowanych w zakładach branży mięsnej, które nie spełniają wszystkich warunków weterynaryjnych, a wielkość ich produkcji przekracza poziom wyznaczony dla zakładów o małej mocy produkcyjnej. Podejście to zyskało aprobatę na wszystkich dalszych etapach uzgadniania i zatwierdzania projektu stanowiska negocjacyjnego.    Zgodnie z szacunkami przeprowadzonymi przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi koszty dostosowania sektora mięsnego do wymagań unijnych wyniosą ok. 4 mld zł w okresie 5 lat.    Z poważaniem    Podsekretarz stanu    Jerzy Plewa    Warszawa, dnia 19 stycznia 2000 r.





Oferty Pracy Tuluza avon pobierz360 architekt lublin drukarnia pl projektowanie stron bydgoszcz podgadaniami.rzeszow.pl pl R paradontoza leczenie kraków medycyna loga firmyWywiad gospodarczyZleć projektowanie logo już dziś!