Interpelacja w sprawie szerzenia treści separatystycznych w gazetach wydawanych przez niektóre mniejszości narodowe, dotowanych z budżetu państwa, na przykładzie ˝Naszego Słowa˝
Przed dwoma lata złożyłem interpelację (nr 565) do ministra kultury i sztuki w sprawie publikacji w tygodniku mniejszości ukraińskiej ˝Nasze Słowo˝. Podnosiłem w niej problem przekazywania na łamach tej gazety treści rewizjonistycznych w stosunku do obecnych granic państwa polskiego poprzez utrwalanie wśród czytelników tezy, iż część terytorium Polski to ziemie ukraińskie. W odpowiedzi na wspomnianą interpelację ówczesna minister pani Wnuk-Nazarowa skwitowała wspomnianą interpelację, iż ˝działalność kulturalna i wydawnicza mniejszości narodowych korzysta z pomocy budżetu państwa na zasadach ogólnej dostępności, jawności i wolności, w tym wolności słowa˝ oraz ˝...iż docierają do nas tzw. egzemplarze obowiązkowe wszystkich wydawnictw, którym udzielana jest pomoc finansowa, i treści artykułów ukazujących się w tych czasopismach są ogólnie znane˝. Brak odpowiedniej reakcji ze strony rządu przed dwoma laty spowodował, iż obecnie mamy do czynienia wprost ze swoistą ofensywą na łamach ˝Naszego Słowa˝ publikacji (praktycznie w każdym numerze) gloryfikujących Ukraińską Powstańczą Armię i jej działalność na terenie Polski (w tym eksterminację ludności polskiej) oraz szerzenia treści, które w swojej istocie i perspektywie przygotowują grunt do tworzenia atmosfery separatyzmu na określonych terenach Polski. Jako przykład podam tezy formułowane przez etatowego dziennikarza wspomnianego czasopisma pana Bohdana Huka, który to w nr 31 ˝Naszego Słowa˝ z 30 lipca 2000 r. w artykule ˝Wojacy UPA z Birczy spoczęli na pikulickim cmentarzu˝ pisze: ˝...I każdy czuje się świadkiem historycznej chwili, odczuwając ten ból, który i każdy czuje i skromną radość, że w ukraińskiej ziemi spoczęli ci, którzy byli solą tej ziemi˝ (w załączeniu przesyłam tekst oryginalny i tłumaczenie na język polski).*) Na łamach ˝Super Nowości˝ z dnia 23 sierpnia 2000 r. w artykule ˝Cerkiew czystego sumienia˝ potwierdza wspomnianą tezę, odnosząc się do wypowiedzi księdza mitrata Stepana Dziubiny, który to na pogrzebie członków UPA w Pikulicach pod Przemyślem stwierdził m.in.: ˝Prawda jest taka, że to nie Ukraińcy chcieli wolnej Ukrainy na polskich ziemiach, ale Polacy chcieli Polski na ziemiach etnicznie ukraińskich˝, pisząc ˝...Ani słowa o tym, czy ma rację ksiądz Dziubina, mówiąc o tym, że Polacy chcieli budować Polskę na terenach etnicznie ukraińskich, czy tej racji nie ma. A więc myślę sobie, że ksiądz ten rację posiada, bo A. Zygryżniak pogląd księdza mitrata zgryzł, czyli akceptował jako prawdziwy. I to mnie bardzo cieszy˝ (podkreślenia moje). W związku z powyższym proszę pana premiera o odpowiedź na następujące pytania: 1. Czy rząd RP w pełni świadomie finansuje działalność sprzeczną z polską racją stanu? 2. Czy wolność słowa w Polsce (zwłaszcza dotowanego przez państwo) może zdaniem rządu godzić w interesy Polski? 3. Czy rząd w dalszej perspektywie nie widzi zagrożenia w postaci wzrostu separatyzmu regionalnego poprzez przygotowanie i utrwalenie w świadomości społecznej, iż w granicach Polski znajdują się zimie etnicznie niepolskie? Poseł Andrzej Zapałowski Warszawa, dnia 6 września 2000 r.
- Interpelacja w sprawie możliwości uzyskania niskoprocentowego kredytu preferencyjnego dla rolników korzystających z obiektów infrastruktury i budynków mieszkalnych na terenach byłych PGR
- Interpelacja w sprawie pozbawienia diet ławników, którzy pobierają świadczenia przedemerytalne
- Interpelacja w sprawie ograniczenia ruchu pojazdów, szczególnie samochodów ciężarowych o masie powyżej 12 ton, w ruchu tranzytowym na drodze wojewódzkiej na odcinku Golina-Sługocin
- Interpelacja w sprawie zakładów pracy chronionej działających na rzecz Kompanii Węglowej SA
- Interpelacja w sprawie alternatywnych systemów opieki zdrowotnej