Według szacunków poza granicami Polski mieszka ok. 15-20 mln osób pochodzenia polskiego (z tego 10-12 mln w USA), które w mniejszym lub większym stopniu poczuwają się do swoich związków z krajem ojczystym. Różne są też ich problemy

Interpelacja w sprawie polityki rządu wobec Polaków poza granicami kraju

   Według szacunków poza granicami Polski mieszka ok. 15-20 mln osób pochodzenia polskiego (z tego 10-12 mln w USA), które w mniejszym lub większym stopniu poczuwają się do swoich związków z krajem ojczystym. Różne są też ich problemy:    - Polacy na Litwie, Łotwie, Białorusi i Ukrainie nie opuszczali swoich rodzinnych domów, a w wyniku dramatycznych wydarzeń znaleźli się poza terytorium Rzeczypospolitej,    - Polacy w Kazachstanie wysiedleni decyzjami J. Stalina oczekują na decyzje rządu polskiego w sprawie repatriacji,    - Polonia w Europie Zachodniej, w Ameryce i w innych rejonach świata to emigranci, którzy często przez dziesięciolecia oczekiwali na niepodległą Rzeczpospolitą.    Jest to olbrzymi potencjał, w niewielkim stopniu dotychczas wykorzystywany. Jako Polacy i patrioci, zaangażowani w czynną walkę o niepodległość Polski, czują się partnerami rodaków w kraju. Często odczuwają - szczególnie z perspektywy USA czy Kanady - brak należytej troski o autorytet państwa i narodu polskiego. To w tym kontekście Edward Moskal, prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej w memoriale do Sejmu Rzeczypospolitej z roku 1997 postulował utworzenie urzędu pełnomocnika ds. diaspory polskiej w świecie.    W roku 1990 ostatni prezydent Rzeczypospolitej na obczyźnie Ryszard Kaczorowski zakończył swoją misję, przekazując insygnia i symbole suwerenności wybranemu w demokratycznych wyborach prezydentowi Rzeczypospolitej Lechowi Wałęsie. Ten fakt nie spowodował opracowania i realizacji programu włączenia do polskiego życia rodaków żyjących poza krajem. Inicjatywa częściej wychodziła od nich. Nie zmieniło się również nic po roku 1992, kiedy w Krakowie odbył się zjazd Polonii i Polaków spoza granic kraju.    Odmienna jest sytuacja Polaków na Wschodzie. Środki z budżetu państwa są kierowane z Kancelarii Senatu poprzez ˝Wspólnotę Polską˝. W oczywisty sposób są one niewystarczające. Plany dotyczące powołania zespołu ds. repatriacji pozostają w sferze planów; również prace nad rozwiązaniami ustawowymi. Stąd także dezyderaty sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą z dnia 30 stycznia 1998 r. Pewne kierunki działania wynikają z polityki wschodniej rządu. Działania są niestety rozproszone: komisje sejmowa i senacka, ˝Wspólnota Polska˝, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Rada Ochrony Pamięci, Walki i Męczeństwa, a przede wszystkim Ministerstwo Spraw Zagranicznych.    W związku z powyższym pragnę zadać pytanie ogólne:    1. Czy rząd Rzeczypospolitej w programie swojego działania ma - poza zakresem informacji udzielonej Sejmowi przez ministra spraw zagranicznych dnia 5 marca 1998 r. - nakreślone szczegółowe kierunki i formy działania wobec polskiej diaspory?    oraz pytania szczegółowe:    2. Czy jest opracowywany projekt działań rozwiązujących problem powrotu Polaków z Kazachstanu?    3. Czy rząd planuje systemowo rozwiązać problem współdziałania z Polakami poza granicami kraju np. poprzez powołanie pełnomocnika?    Poseł Wojciech Hausner    Kraków, dnia 6 marca 1998 r.





tłumaczenie symultaniczne Warszawa Książki katalog apple morto pozycjonowanie Jak sprawdzić wiek auta Plecaki daszki szklane szczecin komputery test miłosny Wakacje polska Bramka Bramkadebaty9Tanie pozycjonowanie - tanie pozycjonowanie ? Oto te tanie pozcjonowanie